| Palm-spin to trochę dziwny trick, większości ludzi wydaje się, że go umieją, dopóki sami nie spróbują. Trik nie ma raczej żadnego celu praktycznego, jednak może nadać naszemu parkourowi więcej stylu, płynności, polotu takiego ;) Sam nie jestem "miszczem" w tym tricku, ale wszystkie ciekawsze tricki opisał już Bad :P Trick opisany dla obrotu w kierunku niezegarowym. Podstawa programowa: nie wymagana, ale turnover może pomóc z powodu podobieństwa rotacji |
|
![]() |
No wyinc tak : na początek polecam murek, i o takim będę pisał. Podbiegamy do przeszkody (najlepiej pod kątem) i kładziemy rękę lewą obróconą w taki sposób, hmmm... jakbyśmy żebrając otrzymali kant murka(dłoń "piętą" na murku palce na jego prostopadłej do ziemi części, kciuk wypada po lewej stronie). |
![]() |
Następuje wybicie, jednoczesne z położeniem ręki prawej za ręką lewą, kierunkujące nas do obrotu i przechylenia twarzy ku dołowi (powinieneś bać się, że spadniesz na twarz), niektórzy porównują ten moment z tzw. "gwiazdą" znaną Ci zapewne z WF-u |
![]() |
Zaczyna się obrót zainicjowany głównie wybiciem, po którym przyjmujemy tak dziwną pozycję (wg. mnie pierwsze 90- parę stopni to sprawa wybicia, dalszy obrót następuje za sprawą ciążenia) ciężar ciała opiera się na ręce lewej, prawa słuzy jako support. Podnosimy prawą rękę gdy nogi się do niej zbliżają, jeśli odpowiednio się ułożyliśmy to jesteśmy już po drugiej stronie. |
![]() |
To już wszystko, jeśli osiągniesz silną rotację, możesz wylądować tyłem, możesz z tym walczyć(próbować mniej się obracać), lub obrócić się jeszcze 90 stopni i biec dalej. Jeśli chcesz później wykonywać wall-spina, to staraj się jak najmniej przekraczać linię krawędzi przeszkody, przy wykonywaniu tricku. |
| Opinie pozostałych członków: Bartek: Polecam zacząć naukę od własnego łóżka (o ile nie uderzymy nogami o jakiś mebel :) Na początek łapiemy obiema rękami palcami do siebie. Tak samo łapiemy ucząc się go na barierce. W miarę zdobywania eksperiencji w tym skillu ręka sama zmienia położenie na najbardziej dogodne. |
|